Volkswagen zapalił się na S3, ale nikt nie ucierpiał
Pożar samochodu osobowego na trasie S3 między Lubinem a Polkowicami zakończył się szczęśliwie, ponieważ nikt nie odniósł obrażeń. Wszystko rozegrało się wczoraj, kiedy to o godzinie 14:19 do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie wpłynęło zgłoszenie o płonącym pojeździe.
Natychmiastowa reakcja służb
Na miejsce zdarzenia szybko skierowano dwa zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lubinie oraz patrol policji. Po dotarciu na miejsce okazało się, że płonie Volkswagen stojący na poboczu drogi, a już wcześniej zabezpieczony przez patrol drogowy. Działania strażaków koncentrowały się na zabezpieczeniu obszaru oraz gaszeniu ognia za pomocą ciężkiej piany, aplikowanej bezpośrednio na silnik.
Przebieg akcji gaśniczej
Kiedy strażacy przybyli na miejsce, pożar był już w pełni rozwinięty, obejmując komorę silnika. Po szybkim ugaszeniu płomieni, przeprowadzono dokładną kontrolę pojazdu przy użyciu kamery termowizyjnej, aby upewnić się, że ogień został całkowicie zneutralizowany i nie ma ryzyka ponownego zapłonu.
Ocena szkód i czas akcji
Pomimo intensywności pożaru, zniszczeniu uległa tylko część silnikowa Volkswagena. Wstępne szacunki wskazują, że straty finansowe wyniosły około 20 tysięcy złotych. Cała operacja, od zgłoszenia po zakończenie działań, trwała około godziny.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Festiwal Ludowy w Lubinie – Seniorzy zapraszają na muzyczną ucztę
Volkswagen zapalił się na S3, ale nikt nie ucierpiał
Nowe objazdy na trasie Lubin–Wrocław z powodu przebudowy drogi krajowej nr 36
Motocyklista na jednym kole zatrzymany przez policję – stracił prawo jazdy i dostał mandat