Zatrzymani w sprawie zlikwidowanej fabryki narkotyków w Chojnowie
W wyniku intensywnych działań operacyjnych, legniccy policjanci dokonali spektakularnego odkrycia. W okolicach Chojnowa zlokalizowano nielegalną fabrykę narkotyków, gdzie znaleziono około 8 kilogramów metamfetaminy. Podczas tej operacji aresztowano trzech mężczyzn, z których jeden przechowywał sprzęt do produkcji w swoim mieszkaniu w Lubinie.
Ujęci osobnicy to mieszkańcy Legnicy, w wieku 32 i 33 lat. Są to Mateusz G., Mateusz P. oraz Kamil K. Ci mężczyźni, według ustaleń śledczych, prowadzili działalność przestępczą od lutego 2026 roku.
Śledztwo i zarzuty
Śledczy podejrzewają, że Mateusz G. i Kamil K. wspólnie prowadzili produkcję metamfetaminy, korzystając ze specjalistycznego sprzętu, z zamiarem uzyskania korzyści finansowych. Zgromadzili oni niemal 7,8 kg gotowego produktu, który miał trafić na rynek.
Aktywność Mateusza G. nie ograniczała się jedynie do produkcji. Jest on również podejrzany o posiadanie dużych ilości narkotyków oraz udział w ich dystrybucji.
Eksploracje i odkrycia
Przeprowadzone przeszukania ujawniły znaczące dowody. W mieszkaniu Mateusza G. zabezpieczono sprzęt produkcyjny oraz dodatkowe 1,4 kg metamfetaminy. Ponadto, w innym lokalu w Legnicy, znaleziono marihuanę oraz prawie 30 tys. zł w gotówce.
Kamil K. przechowywał mniejsze ilości narkotyków oraz wagę elektroniczną. Natomiast kolejne przeszukanie w innym legnickim mieszkaniu, gdzie przebywał poszukiwany Mateusz P., doprowadziło do znalezienia prawie 1 kg metamfetaminy oraz gotówki wynoszącej 1,820 zł.
Łączna ilość zabezpieczonej metamfetaminy wyniosła ponad 10 kg, a skonfiskowana gotówka przekroczyła 30 tys. zł.
Konsekwencje prawne
Pomimo postawionych zarzutów, zatrzymani nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Prokuratura wnioskowała o tymczasowy areszt, co sąd zatwierdził, nakładając trzy miesiące pozbawienia wolności dla wszystkich trzech podejrzanych. Mateuszowi G. i Kamilowi K., którzy zostali schwytani na terenie fabryki, grozi od 3 do 20 lat więzienia za produkcję i posiadanie metamfetaminy. Natomiast Mateusz P., posiadacz niemal kilograma narkotyku, może spodziewać się wyroku od 1 do 10 lat, zwłaszcza że ma już przeszłość kryminalną.
Śledztwo jest nadal w toku, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Emocje na scenie: 34. Regionalny Konkurs Recytatorski w CDT
Dwie kobiety ranne w wypadku na ul. Krupińskiego
Ostatni dzwonek na zgłoszenia do Dolnośląskiej Złotej Nutki!
Majówkowe podróże bez granic z Dolnośląskim Biletem Weekendowym