Złodzieje akumulatora wpadli na gorącym uczynku podczas kradzieży z włamaniem
W ostatnich dniach policjanci z Lubina zdołali rozwiązać sprawę, która mogłaby zadziwić nawet najbardziej doświadczonych śledczych. W Legnicy zatrzymano dwóch mężczyzn, podejrzewanych o kradzież akumulatora z zaparkowanego samochodu. Co ciekawe, złodzieje wykorzystali skradziony sprzęt, by zasilić własny pojazd. To jednak nie koniec ich przestępczej działalności. Są również oskarżeni o włamanie do dwóch altan ogrodowych oraz o kradzież pieniędzy z otwartego pojazdu, co może skutkować karą więzienia do 10 lat.
Przebieg śledztwa i metody działania przestępców
Kiedy policja z Lubina rozpoczęła dochodzenie w sprawie włamania do podziemnego parkingu, szybko odkryła, że sprawcy działali w sposób zorganizowany. Według zgłoszenia, oprócz kradzieży akumulatora, przestępcy próbowali otworzyć inne samochody, co wykorzystali do kradzieży 1500 złotych z niezamkniętego fiata. Kluczowe w śledztwie okazały się nagrania z kamer monitoringu, które dostarczyły niezbitych dowodów na działalność zamaskowanych sprawców.
Identyfikacja i zatrzymanie podejrzanych
Dzięki intensywnej pracy kryminalnych, szybko udało się ustalić tożsamość podejrzanych. Byli to dwaj mieszkańcy Legnicy, w wieku 36 i 42 lat. Podczas analizy dowodów okazało się, że mężczyźni współpracowali z 25-letnią kobietą. Ich ślad prowadził do kolejnych przestępstw, w tym włamań do altan ogrodowych na osiedlu „Przylesie”, skąd wynieśli kable, narzędzia oraz wózek transportowy.
Motywy i wyjaśnienia sprawców
W trakcie przesłuchań, zatrzymani próbowali tłumaczyć swoje działania. Twierdzili, że akumulator ukradli jedynie z powodu wyładowania własnego, co uniemożliwiało im powrót do domu. Włamania do altan natomiast, jak stwierdzili, miały być sposobem na zabicie czasu podczas oczekiwania na koleżankę. Jednakże te wyjaśnienia nie przekonały funkcjonariuszy.
Skutki prawne i dalsze kroki
Dzięki skutecznej interwencji policji, odzyskano skradziony akumulator, który wkrótce wróci do rąk właściciela. Inne zrabowane przedmioty zostały już sprzedane, a zdobyte pieniądze szybko wydane. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, a jeden z nich dodatkowo odpowie za łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Kobieta, poszukiwana wcześniej przez policję, została zatrzymana i przewieziona do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 13 miesięcy. Odpowie ona również za inne przestępstwa popełnione w Lubinie.
Zgodnie z obowiązującym prawem, za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia, co stawia zatrzymanych w obliczu poważnych konsekwencji prawnych.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Jan B. odzyskuje wolność po pięciu miesiącach aresztu
Złodzieje akumulatora wpadli na gorącym uczynku podczas kradzieży z włamaniem
Policja edukuje młodzież o zagrożeniach cyberprzemocy i odpowiedzialności prawnej
Muzyczna uczta w Lubinie: koncert, który zachwycił publiczność