Czy zawiodły procedury BHP w kopalni, które doprowadziły do śmierci młodego górnika?
Tragiczne wydarzenie w kopalni Polkowice-Sieroszowice, które zakończyło się śmiercią 25-letniego górnika, jest przedmiotem szczegółowego dochodzenia prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Lubinie. Ta nagła tragedia wzbudziła wiele pytań dotyczących odpowiedzialności za bezpieczeństwo pracy w kopalni.
Okoliczności zdarzenia
Do zdarzenia doszło po zakończeniu zmiany, gdy młody pracownik nagle zasłabł. Niestety, mimo szybkiej reakcji zespołu i podjęcia akcji reanimacyjnej, nie udało się go uratować. Potwierdzenie tego smutnego zdarzenia przyszło ze strony biura prasowego KGHM, które poinformowało o śmierci pracownika w szybie SG Zakładów Górniczych Polkowice-Sieroszowice.
Reakcja KGHM i kondolencje
Spółka KGHM w oficjalnym komunikacie wyraziła swoje ubolewanie z powodu śmierci górnika, składając wyrazy współczucia jego rodzinie i bliskim. Zgodnie z wstępnymi ustaleniami, przyczyną zgonu były naturalne czynniki. Niemniej jednak, aby rozwiać wszelkie wątpliwości, postanowiono przeprowadzić dokładne dochodzenie.
Śledztwo prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Lubinie natychmiast podjęła działania wyjaśniające, mające na celu zbadanie, czy przestrzegano zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Dochodzenie obejmuje ustalenie, czy zaniedbania ze strony osób odpowiedzialnych za BHP mogły przyczynić się do tragedii. Potencjalne naruszenia dotyczą artykułu 220 Kodeksu Karnego, który odnosi się do odpowiedzialności za bezpieczeństwo pracowników.
Współpraca z instytucjami
W ramach śledztwa, prokuratura zwróciła się o raporty do Okręgowego Urzędu Górniczego, Państwowej Inspekcji Pracy oraz samego pracodawcy, czyli KGHM. Te dokumenty będą kluczowe w ocenie, czy doszło do naruszeń zasad bezpieczeństwa oraz w ustaleniu dalszych kroków prawnych.
Planowane działania
Zaplanowano także przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego 25-latka w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Wyniki tej sekcji, w połączeniu z raportami z instytucji, pomogą prokuraturze zdecydować o ewentualnym postawieniu zarzutów.
Śmierć górnika jest nie tylko ogromną tragedią dla jego rodziny, ale także przypomina o kluczowym znaczeniu przestrzegania zasad BHP w miejscach pracy, zwłaszcza w tak wymagających warunkach, jakie panują w kopalniach.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Czy zawiodły procedury BHP w kopalni, które doprowadziły do śmierci młodego górnika?
Reaktywacja połączeń kolejowych między Głogowem a Żaganiem w 2026 roku
Zielone światło na skrzyżowaniu z Miroszowicami zyska więcej czasu
Alkohol i prędkość 215 km/h: 32-latek zatrzymany na S3