śr.. lut 4th, 2026

Most nad Odrą

Przy pierwszym przejściu przez most w Ścinawie wrażenie robi przede wszystkim jego długość i powtarzalny rytm kratownic, który krok po kroku prowadzi nad nurtem Odry. Metalowa konstrukcja, pomalowana na charakterystyczny kolor, tworzy rodzaj tunelu złożonego z geometrycznych powtórzeń, a między elementami krat widać niebo, wodę i brzegi rzeki. Gdzieś z tyłu głowy pojawia się świadomość, że to obiekt mający ponad sto lat, który powstawał w czasach, gdy samochody były rzadkością, a most projektowano z myślą o zupełnie innych pojazdach i natężeniu ruchu. Mimo kolejnych remontów i wzmocnień zachował jednak swój pierwotny charakter – smukłe, stalowe przęsła oparte na masywnych przyczółkach i filarach, które od dziesięcioleci opierają się kolejnym wezbraniom Odry. Ten zestaw – stal, woda, historia i codzienny ruch – sprawia, że most nie jest tylko „przeprawą”, ale sam w sobie staje się atrakcją, wokół której da się zbudować cały spacer po Ścinawie.

Położenie i pierwsze wrażenia

Most leży na południowym krańcu Ścinawy, w ciągu drogi krajowej nr 36, która łączy m.in. Lubin z rejonem Wrocławia, dzięki czemu jest ważnym punktem na mapie komunikacyjnej regionu. Od strony miasta prowadzi do niego ulica schodząca delikatnie w kierunku nadrzecznych terenów, a zaraz za zabudową zaczyna się już przestrzeń bardziej otwarta – z widokiem na nasypy, przyczółki i konstrukcję przęseł. Z perspektywy pieszej wejście na most zawsze daje lekki dreszcz: po kilku krokach pod stopami słychać inny rodzaj dźwięku, czuć minimalne drgania towarzyszące przejazdom samochodów i to charakterystyczne uczucie bycia „pomiędzy” brzegami. Po obu stronach rozlewa się dolina Odry – z jednej strony widać bardziej zurbanizowane otoczenie Ścinawy, z drugiej rozciąga się krajobraz łąk, zadrzewień i zakoli rzeki należących do Krainy Łęgów Odrzańskich. To położenie sprawia, że sam most staje się doskonałym punktem obserwacyjnym i pierwszym etapem poznawania nadrzecznego charakteru okolicy.

Historia mostu – od cesarskich czasów do dziś

Dzisiejszy most drogowy w Ścinawie powstał na początku XX wieku, kiedy stary, niewystarczający już obiekt zastąpiono nowoczesną jak na tamte czasy konstrukcją stalową. Za projektem stali wrocławscy inżynierowie, a budowa trwała na przełomie lat 1900–1903, co dobrze widać w stylistyce – to wyraźnie „cesarski” most, w którym liczyła się nie tylko funkcjonalność, ale też elegancja kratownic i proporcji. W kolejnych dziesięcioleciach przeprawa przetrwała wojny i zmiany granic, stając się po 1945 roku jednym z ważniejszych elementów infrastruktury drogowej w tej części Dolnego Śląska. Z czasem ruch ciężki rósł, a parametry mostu pozostawały ograniczone – nośność wynosiła przez lata 15 ton, co przy nowoczesnym transporcie drogowy stanowiło realny problem. To właśnie dlatego obiekt zyskał status zabytku techniki, a jednocześnie wymagał poważnych prac remontowych, aby nadal mógł służyć i nie stał się tylko „pomnikiem” dawnej inżynierii.

Konstrukcja i wyjątkowość przeprawy

Od strony inżynierskiej most w Ścinawie jest klasyczną, stalową przeprawą kratownicową złożoną z kilku przęseł opartych na masywnych filarach i przyczółkach, posadowionych w korycie Odry i na brzegach. Konstrukcja nośna ma formę powtarzających się ram kratownic, między którymi poprowadzono jezdnię dla samochodów oraz chodnik dla pieszych, dzięki czemu można go pokonać zarówno autem, jak i na piechotę czy rowerem. To, co wyróżnia go na tle innych mostów nad Odrą, to zachowany historyczny charakter – mimo modernizacji nie zastąpiono stalowego „szkieletu” nowoczesną, żelbetową estakadą, ale odnowiono i wzmocniono istniejącą konstrukcję. W efekcie przeprawa jest jednym z ciekawszych przykładów wczesno XX‑wiecznej inżynierii mostowej w regionie, docenianym zarówno przez miłośników techniki, jak i fotografów poszukujących charakterystycznych, industrialnych kadrów. Przechodząc przez most, widać z bliska nity, węzły kratownic i sposób łączenia elementów – to lekcja historii techniki odbywana w ruchu, między jednym a drugim brzegiem rzeki.

Remonty, most tymczasowy i współczesne wyzwania

W ostatnich latach most w Ścinawie przeszedł poważny remont, prowadzony pod nadzorem służb drogowych i konserwatorskich, co przez dłuższy czas zmieniało organizację ruchu na Odrze w tym miejscu. Na czas prac obok zabytkowej przeprawy ustawiono most tymczasowy, przeniesiony znad Wisły, który sam w sobie stał się ciekawostką techniczną – niewiele jest miejsc, gdzie obok ponadstuletniego obiektu pracuje „przybysz” z innej rzeki, składany z segmentów jak zestaw konstrukcyjny. Dzięki temu remont mógł postępować przy utrzymaniu możliwości przekraczania Odry, choć kierowcy i mieszkańcy musieli przyzwyczaić się do zmian organizacji ruchu i okresowych utrudnień. Po zakończeniu prac most zabytkowy odzyskał pełnię formy – odnowione elementy stalowe, odświeżoną nawierzchnię i wzmocnioną konstrukcję, co pozwoliło zwiększyć nośność i poprawić bezpieczeństwo. Jednocześnie trwały i trwają dyskusje o budowie nowej, równoległej przeprawy o parametrach dostosowanych do współczesnego transportu ciężkiego, tak aby historyczny most mógł stopniowo przejąć funkcję bardziej lokalną.

Most jako punkt widokowy

Z perspektywy osoby szukającej atrakcji turystycznych największym atutem mostu jest to, że pełni on rolę naturalnego tarasu widokowego na Odrę i okolicę. Stając mniej więcej w połowie, można odwrócić się w stronę Ścinawy i zobaczyć miasto w delikatnym wzniesieniu, z wyraźnie zaznaczoną linią zabudowy, wieżą kościoła i fragmentami dawnej infrastruktury nadrzecznej. W drugą stronę wzrok biegnie wzdłuż koryta rzeki, w stronę łęgów, łąk i dalszych zakoli Odry, które tworzą krajobraz charakterystyczny dla Krainy Łęgów Odrzańskich – zielony, rozległy, z licznymi wyspami i piaszczystymi łachami przy niskim stanie wody. Różne pory dnia i roku zmieniają to doświadczenie: rano nad rzeką potrafi unosić się mgła, która otula przęsła miękką zasłoną, latem słońce odbija się w tafli wody, a jesienią brzegi płoną ciepłymi barwami liści. Nawet krótki spacer przez most w jedną i drugą stronę potrafi stać się małą wycieczką widokową, zwłaszcza jeśli ma się czas, by co kilka kroków zatrzymać się i spojrzeć w różne strony.

Most w sieci szlaków – rower, pieszo, kajaki

Ścinawa jest ważnym węzłem na Szlaku Odry i w Krainie Łęgów Odrzańskich, a sam most drogowy stanowi kluczowe ogniwo, które spina trasy po obu stronach rzeki. Rowerowy Szlak Odry biegnie tędy wzdłuż doliny, a dzięki przeprawie można płynnie przechodzić z jednego brzegu na drugi, planując pętle obejmujące zarówno stronę „śląską”, jak i „wielkopolską” czy „lubuską”. Dla kajakarzy most jest z kolei charakterystycznym punktem orientacyjnym na trasie spływów – zarówno tych krótszych, organizowanych z myślą o początkujących, jak i dłuższych, przebiegających przez kolejne miejscowości nadodrzańskie. Pieszo da się stąd wyruszyć zarówno w stronę nadrzecznych ścieżek, jak i w głąb miasta, tak że jeden spacer może połączyć widoki na rzekę z odkrywaniem śródmieścia Ścinawy. Ta wielofunkcyjność sprawia, że most nie jest tylko „odcinkiem drogi”, ale ważnym punktem całej rekreacyjnej układanki regionu.

Atmosfera miejsca – między industrialem a naturą

Most w Ścinawie ma w sobie specyficzny klimat, który rodzi się ze zderzenia industrialnej formy stalowej konstrukcji z miękkim, żywym krajobrazem doliny Odry. Z jednej strony są tu wyraźne linie kratownic, nitowane węzły, techniczny charakter przęseł i dźwięki przejeżdżających samochodów; z drugiej – woda, ptaki, trzcinowiska, drzewa i zmienne światło nad rzeką. Ten kontrast sprawia, że miejsce świetnie „gra” na zdjęciach, zwłaszcza przy bocznym słońcu albo po deszczu, kiedy konstrukcja lekko lśni, a nad wodą unosi się para. Przejście przez most zawsze niesie ze sobą pewien rytuał – wejście, wędrówka między kolejnymi ramami kratownicy, mijanie aut, rzut oka na rzekę, krótki dreszcz wysokości i wreszcie zejście na drugi brzeg. To właśnie ta sekwencja, powtarzana wielokrotnie, buduje osobistą pamięć o miejscu – nawet jeśli w programie wycieczki most był tylko jednym z punktów, zazwyczaj wraca później we wspomnieniach jako coś więcej niż tylko fragment drogi.

Praktyczne informacje dla odwiedzających

Most w Ścinawie jest przeprawą czynną w ruchu drogowym, więc nie ma charakteru klasycznej atrakcji z kasą biletową, określonymi godzinami wejść czy zorganizowanym zwiedzaniem. Od strony Lubina najwygodniej dojechać tu samochodem drogą krajową nr 36, która biegnie przez Raszówkę i dalej w kierunku Ścinawy, a wjazd na most jest naturalną kontynuacją głównej trasy. Możliwy jest także dojazd rowerem – zarówno poboczami dróg, jak i wytyczonymi trasami w ramach Lubińskich Tras Rowerowych oraz Rowerowego Szlaku Odry, które łączą Lubin ze Ścinawą i kolejnymi miejscowościami wzdłuż rzeki. Samo przejście mostem pieszo odbywa się chodnikiem prowadzącym wzdłuż przęseł, co daje komfort oddzielenia od jezdni, choć hałas i ruch są wyraźnie odczuwalne. Warto pamiętać, że jako obiekt inżynieryjny most bywa okresowo zamykany lub ograniczany dla ruchu przy wysokich stanach wody lub podczas większych prac remontowych, dlatego dobrze jest przed wyjazdem sprawdzić aktualne komunikaty drogowe dla odcinka DK36.

Zwiedzanie mostu w Ścinawie ma charakter w pełni otwarty – nie obowiązują bilety wstępu, a przejście piesze czy przejazd rowerem odbywają się po chodniku i jezdni dostępowej czynnej całą dobę, przez cały rok. Najprościej dotrzeć tu z Lubina drogą krajową nr 36 (samochodem ok. 20–25 minut w zależności od ruchu) lub jednym z połączeń autobusowych łączących oba miasta, przy czym rozkłady jazdy mogą różnić się sezonowo. Przy planowaniu wizyty warto uwzględnić, że most jest elementem ruchliwej trasy, więc najlepiej spaceruje się poza godzinami szczytu oraz przy dobrej pogodzie, gdy widoczność nad rzeką jest najlepsza. Przed wyjazdem dobrze jest sprawdzić komunikaty Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad lub lokalnych służb w sprawie ewentualnych ograniczeń ruchu, np. z powodu wysokiej fali na Odrze, remontów czy objazdów.

Most w kontekście miasta i regionu

Patrząc szerzej, most w Ścinawie jest jednym z kluczowych elementów wpisujących miasto w sieć połączeń regionu i Szlaku Odry. Dzięki niemu Ścinawa pełni rolę węzła komunikacyjnego, w którym krzyżują się szlaki rowerowe, kajakowe, kolejowe i drogowe, co doceniają zwłaszcza osoby planujące dłuższe, wielodniowe wyprawy. Z perspektywy samorządu i gospodarki to także obiekt o strategicznym znaczeniu – przez lata ograniczona nośność wpływała na możliwości tranzytu, stąd pojawiające się projekty budowy nowej przeprawy, która odciążyłaby zabytkowy most. Dla turystów i osób odwiedzających okolicę ta „podwójna rola” jest łatwo wyczuwalna: z jednej strony jest się na moście jako na atrakcji, z drugiej – co chwilę przejeżdżające pojazdy pokazują, że to wciąż żyły komunikacyjne, a nie muzealny eksponat. W połączeniu z nadrzecznymi terenami rekreacyjnymi, kilometrami ścieżek i ofertą spływów kajakowych sprawia to, że Ścinawa nad Odrą jawi się jako naturalna brama do dalszego poznawania Krainy Łęgów Odrzańskich.

Podsumowanie

Most w Ścinawie nad Odrą to znacznie więcej niż tylko konstrukcja stalowa przerzucona nad rzeką – to miejsce, w którym bardzo wyraźnie spotykają się historia inżynierii, codzienny ruch drogowy i spokojny, nadrzeczny krajobraz. Ponadstuletnia przeprawa, wielokrotnie remontowana, wciąż spełnia swoją rolę, a jednocześnie daje możliwość spojrzenia na Odrę z perspektywy, jakiej nie oferuje żaden brzeg ani wał przeciwpowodziowy. Spacer przez most staje się małą, kilkunastominutową wycieczką, podczas której można najpierw obserwować miasto, potem rzekę, a na końcu – otwarte przestrzenie po drugim brzegu. Dla wielu osób to właśnie te krótkie chwile – zatrzymanie się na środku przęsła, rzut oka w dół na wodę, kilka zdjęć kratownic na tle nieba – zostają w pamięci dłużej niż niejeden „oficjalny” punkt programu wycieczki.

W szerszej perspektywie most jest jednym z symboli Ścinawy i ważnym punktem na turystycznej mapie nadodrzańskiej części Dolnego Śląska: spinając brzegi, spina też różne światy – miejski i przyrodniczy, lokalny i tranzytowy, historyczny i współczesny. Dzięki temu każda wizyta nad Odrą w Ścinawie prędzej czy później sprowadza się do tego samego momentu: wejścia na stalową konstrukcję, przejścia między kratownicami i spojrzenia w dół na rzekę, która płynie tu swoim rytmem już od setek lat, niezależnie od tego, jakie mosty wznoszą ludzie na jej brzegach.