Górnik uratowany po kilkunastogodzinnej akcji w kopalni
Akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice, trwająca kilkanaście godzin, zakończyła się sukcesem. Ratownicy, po intensywnej pracy, dotarli do uwięzionego górnika tuż przed godziną 4 rano. Na szczęście, jego stan został wstępnie określony jako dobry.
Bezpieczne zakończenie akcji
Ratownicy skutecznie zakończyli działania mające na celu uwolnienie pracownika z maszyny górniczej. Obecnie przebywa on pod opieką lekarską. Jest w dobrym stanie, a jego życiu nic nie zagraża – taką informację przekazał Artur Newecki, rzecznik KGHM, o godzinie 3:53.
Zgodnie z obowiązującymi procedurami, górnik został przewieziony do szpitala na obserwację. Rzecznik dodał, że przyczyny tego niebezpiecznego incydentu będą dokładnie zbadane przez specjalną komisję.
Przebieg incydentu
Do dramatycznego zdarzenia doszło około godziny 16:24 w rejonie oddziału G-23. Nastąpiło wtedy oberwanie mas skalnych, co doprowadziło do zasypania operatora ładowarki pracującej pod ziemią.
Zabezpieczenia i procedury
W takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają procedury bezpieczeństwa oraz szybka reakcja zespołów ratunkowych. Dzięki skutecznemu działaniu, górnik został szybko odnaleziony i ewakuowany. Każda minuta była na wagę złota, a skoordynowane działania ratowników przyczyniły się do pomyślnego zakończenia akcji.
Bezpieczeństwo w górnictwie jest priorytetem, dlatego każdy incydent podlega wnikliwej analizie. Wyniki dochodzenia mogą przyczynić się do wprowadzenia dodatkowych środków zapobiegawczych, które w przyszłości zminimalizują ryzyko podobnych zdarzeń.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Muzyczne święto – organy i kwintet dęty w Lubinie
Górnik uratowany po kilkunastogodzinnej akcji w kopalni
Dolnośląska policja przyjęła prawie 700 nowych funkcjonariuszy w 2025 roku
Narkotyki w transporterze dla kota – zatrzymanie w Ścinawie