Samochód wypadł z S3 i stoczył się w dół skarpy
Na drodze ekspresowej S3 doszło dziś wieczorem do dramatycznego zdarzenia. Około godziny 19:00 samochód marki BMW niespodziewanie zjechał z jezdni, uderzając w bariery energochłonne, po czym spadł ze skarpy. Strażacy przybyli na miejsce zdarzenia, aby uwolnić uwięzionego kierowcę ze zniszczonego pojazdu.
Natychmiastowa reakcja służb ratunkowych
O godzinie 19:01 do dyżurnego Państwowej Straży Pożarnej w Lubinie dotarła informacja o poważnym wypadku, który wydarzył się na 267. kilometrze trasy S3. Zgłoszenie wskazywało na to, że wypadł tam z drogi samochód osobowy z uwięzioną w środku osobą.
Na miejsce błyskawicznie zostały wysłane dwa zastępy straży pożarnej z Lubina oraz jeden z Polkowic. Strażacy musieli działać szybko, używając specjalistycznych narzędzi hydraulicznych do rozcięcia wraku pojazdu i wydobycia kierowcy.
Stan poszkodowanego i dalsze działania
Kierowca, choć był przytomny, został natychmiast przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który podjął się dalszej opieki nad nim. Jak dotąd, dokładny stan zdrowia poszkodowanego nie został podany do wiadomości publicznej.
Trwa dochodzenie mające na celu ustalenie przyczyn i okoliczności tego niebezpiecznego incydentu. Śledczy badają obecnie wszystkie możliwości, by rozwikłać, co doprowadziło do tego zdarzenia.
Przypomnienie o bezpieczeństwie na drodze
Wypadki na drogach ekspresowych przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności podczas jazdy. Kierowcy powinni zawsze dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze i być przygotowani na niespodziewane sytuacje.
Władze apelują o rozwagę i cierpliwość, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych, które mogą znacząco wpływać na bezpieczeństwo podróżujących.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie
