Prezydent Lubina wytacza proces TVN i Onet za fałszywe oskarżenia
Rozpoczynający się 30 czerwca proces przed Sądem Okręgowym w Legnicy nabiera szczególnego znaczenia w kontekście oskarżeń wobec prezydenta Lubina, Roberta Raczyńskiego. Miasto twierdzi, że publikacje na Onet.pl oraz w programie TVN „Superwizjer” były w całości oparte na nieprawdziwych, sfałszowanych materiałach. Prokuratura potwierdziła już fałszerstwo, co prezydent Raczyński określa jako osobisty koszmar, którego nikt nie powinien przeżywać.
Kampania oszczerstw przed wyborami
W lutym 2024 roku, krótko przed wyborami samorządowymi, w mediach pojawiły się materiały sugerujące, że prezydent Lubina oraz jego współpracownik byli nielegalnie inwigilowani, a także oskarżani o niemoralne i nieuczciwe działania. Publikacje oparto na obszernych zapisach rzekomych prywatnych rozmów, które okazały się fałszerstwem. Prezydent od początku wskazywał na manipulacje, co znalazło potwierdzenie w śledztwie prokuratorskim.
Podwójny pozew w obronie dobrego imienia
W listopadzie 2024 roku Robert Raczyński złożył dwa pozwy: jeden w imieniu własnym, dotyczący ochrony jego dóbr osobistych, oraz drugi reprezentujący miasto Lubin, które także odczuło skutki medialnych ataków. Oba pozwy mają na celu nie tylko ukaranie winnych, ale również ochronę przyszłych ofiar takich działań.
Prokuratura demaskuje fałszerstwa
Prokuratura Okręgowa w Legnicy po dogłębnym śledztwie ustaliła, że materiały były spreparowane. W maju 2026 roku postawiono zarzuty pięciu osobom, w tym Maciejowi B., przedsiębiorcy podejrzewanemu o zlecenie fałszerstwa i Marcinowi P., byłemu funkcjonariuszowi ABW. Zarzuty dotyczą m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i tworzenia fałszywych dowodów.
Konsekwencje dla dziennikarzy i mediów
Reprezentanci Lubina podkreślają, że publikacje złamały podstawowe zasady etyki dziennikarskiej, a ich autorzy powinni ponieść odpowiedzialność. Proces, który rozpoczął się w czerwcu, może wyznaczyć nowe standardy w zakresie odpowiedzialności mediów za przekazywane treści. W pozwach zawarto żądanie publicznego przyznania się do błędu przez dziennikarzy oraz wpłaty na cele społeczne, co ma stać się nauczką i przestrogą dla innych.
Na rozprawie, która zacznie się o 12.45, prezydent Raczyński złoży swoje zeznania, co będzie pierwszym krokiem w długiej batalii o prawdę i sprawiedliwość.
Źródło: Urząd Miejski w Lubinie

Wakacyjne hity w Heliosie: od „Supergirl” po maratony grozy
Prezydent Lubina wytacza proces TVN i Onet za fałszywe oskarżenia
Pożar pustostanu w Lubinie: Sześć zastępów straży w akcji
Rondo zniszczone przez nocne wyczyny kierowców